Odpuść

przez Elusia

Odpuść! Nie napieraj, nie wymuszaj.

To Ego chce już mieć, to Ego jest niecierpliwe.

Gdy napierasz, spotkasz się z oporem.

Napór zawsze wywołuje opór.

Rozłóż się w swoim pięknym ciele,

odłóż paplający umysł

i pozostań… w czuciu ciała, w emocji,

która Tobą szarpie.

Popatrz na swoje Ego, przytul

i powiedz mu, że wszystko będzie… 

że wszystko jest dobrze!

Czyż nie jest tak po czasie najczęściej?

A jeśli nie będzie dobrze, to znaczy,

że wszystko przed Tobą, bo to chwilowy zastój,

chwilowy sprawdzian.

W tym świecie wszystko przemija, nic nie jest wieczne.

Ale zawsze, w końcu z za chmury, wyjdzie słońce.


Z miłością

Elusia

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

przez Elusia

Patrzę na drugiego człowieka i co widzę? Siebie!

Dlaczego? Ponieważ wszystko co zobaczę,

co zauważę, co dostrzegę już we mnie jest.

Nie mogę niczego zobaczyć, czego już nie przeżyłam, 

czym już nie byłam, i czego nie doświadczyłam.

Nie jestem w stanie odczuć żadnego uczucia,

żadnej emocji, której już nie znam.

Więc patrzę na Ciebie, kochany człowiecze

i widzę Cię…jesteś tak samo zraniony, obolały

i zagubiony jak ja, masz tyle samo w sobie bólu

co radości, tyle samo nienawiści co miłości.

Widzę Cię. Jesteś mną a ja jestem Tobą.

Kocham i nie oceniam, już nie osądzam, 

tylko rozumiem, doskonale rozumiem,

jesteś moim odbiciem lustrzanym,

moim echem, które tylko odpowiada na moje częstotliwości.

Przytulam do serca, tak mocno i czule jak tylko potrafię.

Jestem bardzo wdzięczna za każde doświadczenie przy Tobie,

które tylko pokazuje mi co jest we mnie. 

Co jest nieuzdrowione, niepokochane i zepchnięte 

na dno mojego serca.

Już nie osądzam, już nie krytykuję, już się nie gniewam…

Tylko kocham!

Tylko kocham!


Z miłością do Was, kochani

Elusia

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

W ramionach Źródła

przez Elusia
Rzucam się w Twoje ramiona, ukochane Życie, ot tak po prostu,
 
niech wszystko płynie i jest takie jakie chce być.
 
Uwalniam się od wszelkich przekonań, zrywam pętle programów umysłu.
 
Nie, nie jestem bierna, wręcz przeciwnie,
 
jestem zupełnie świadoma i stawiam granice.
 
Ale już bez oporu, żalu i pretensji, ale z miłością
 
do wszystkich i wszystkiego co jest.
 
Gdy niczego nie kontroluję, niczego nie oczekuję,
 
jestem w przepływie, jestem w swoim blasku.
 
Co ukochane życie mi dzisiaj przynosisz?
 
Przyjmuję to z pokorą i wdzięcznością.
 
 To wszystko jest moje, więc wszystko akceptuję i kocham, 
 
miłuję takie jakie jest.
 
Wszystko co przychodzi teraz, jest zawsze doskonałe
 
i idealnie dopasowane, jako moje lustrzane odbicie,
 
które w tej chwili właśnie tworzę.
 
 
 
………………..
 
Z miłością do Życia
 
Elusia
0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Uzależnienie

przez Elusia

Jesteśmy uzależnieni od kortyzolu i adrenaliny,

które to zagościły w naszych ciałach.

To uzależnienie to zasłona

i ciągłe tkwienie w  niskich emocjach.

Dlatego tak ważna jest obserwacja ciała,

obserwacja naszych myśli, które to zalewamy

falami emocji i kreujemy nasze życie.

Nasze ciało jest mapą, na której znajdziesz 

wszystko co pomyślałeś, wszystko co odczułaś.

Zaglądaj do ciała, czuciem, w ciszy, od środka.

Obserwuj je, codziennie, nieustannie.

Bez interpretacji umysłu!

Gdy będziesz powtarzać to i powtarzać,

zobaczysz i zrozumiesz, ile jest w Tobie niepokochanego

i niezauważonego bólu, który w miarę praktyki 

zacznie się rozpuszczać. 

Zacznie znikać tylko dlatego, że go widzisz, dajesz mu uwagę i kochasz.


Z miłością 

Elusia

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Czasu nie ma

przez Elusia

Jak zatrzymać czas?

Gdy jestem w swoim ciele, on zawsze stoi w miejscu.

Rozgaszczam się w moim pięknym wehikule, otaczam je moją uwagą.

Rozluźniam kawałeczek po kawałeczku i patrzę, i słucham, i odczuwam.

I nagle otwiera się przede mną otchłań mojego jestestwa, 

słyszę moje myśli, czuję moje emocje, widzę moje” ja jestem.”

Wszystko w tym momencie staje się mną a ja staję się wszystkim.

Celebruję i namaszczam każdy mój ruch, 

gdy podnoszę filiżankę z herbatą, jestem tą filiżanką,

gdy odkładam tę filiżanką i stukam o talerzyk, 

jestem tym stukaniem.

Delektuję się każdym moim ruchem, 

każdym łykiem herbaty, słyszę każdy mój oddech,

ja właściwie jestem tym oddechem,

jestem tą chwilą, w tym miejscu. Czasu nie ma.

Jest tylko błogość, w którą zatapiam się 

kawałek po kawałeczku.

I tak zanurzona w tym majestacie, tym blasku mojego światła,

niczego nie oczekuję, niczego nie potrzebuję. 

Nie ma wczoraj, nie ma jutra, jest teraz,

święta ceremonia chwili, błogość.

I rozpływam się w tej nicości, 

w tej miłości, w tym byciu.

Taka prawdziwa, niewinna.

I celebruję tę najpiękniejszą chwilę,

która jest zawsze i tylko teraz.


Z miłością do tej chwili, kochani

Elusia

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail
poprzednie posty

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress