Home Dodatki Powidła śliwkowe i trochę o późnym lecie wg TMC

Powidła śliwkowe i trochę o późnym lecie wg TMC

przez Elusia
Powidła śliwkowe i trochę o późnym lecie wg TMC

Gdy zaczynają się zbiory śliwek to jednoznaczne jest z kolejną porą roku a mianowicie z późnym latem. Wg kalendarza chińskiego jest to środek roku, czyli punkt przejścia Yang w Yin – pomiędzy fazą intensywnego wzrostu, jaki dominuje wiosną i latem, a okresem jesieni i zimy- chłodniejszą i tajemniczą  fazą , skupioną  do wewnątrz. Ta pora roku obfituje w zbiory, jest bogata i urozmaicona. Drzewa uginają się od owoców, rolnicy zbierają zboża, warzywa nabrzmiewają słodyczą, gotowe na weki,  kiszonki i robienie z nich zapasów. Późne lato jest wypełnione spokojem i harmonią, jest to bardzo przyjemna pora roku, wypełniona  jednością i spokojem.

O tej porze roku jedzmy potrawy umiarkowanie, wręcz mało przyprawione, ciesząc się smakami prosto z drzew czy ziemi, potrawy powinny mieć łagodny smak, być prosto przygotowane, bez złożonych połączeń. Żywność sama wprasza się na talerze jako słodka i okrągła, taka jak, jabłka, dynia groch, kasztany, morele, ziemniaki czy proso.

W cyklu odżywczym Pięciu Przemian późnemu latu przyporządkowany jest element Ziemi, czyli czas zbiorów. Tak jak ta pora roku tak i ten element Ziemi odpowiada średniemu wiekowi; dojrzałości, stabilizacji, pragnieniu urzeczywistnienia się  i tworzeniu fundamentów dla rozwoju i dla tworzenia. Elementowi Ziemi przyporządkowane są narządy – śledziona i trzustka, co w medycynie chińskiej jest jednym narządem, ponieważ pierwotnie chińczycy uważali ( nie robili nigdy sekcji zwłok), że człowiek ma dwie wątroby ( po prawej i lewej stronie), oraz żołądek. Najważniejszym zadaniem tych narządów wg      TMC jest pobieranie Czi ( energii) z pożywienia.  Śledziona to władczyni soków, odpowiada za odżywianie i nawilżanie organów i mięśni oraz rozprowadzanie płynów po organizmie. Słaba śledziona to brak koncentracji i zmęczenie, chęć na słodycze, zimne ręce, blada twarz ( spowolniony przepływ krwi) nadwaga, słaba przemiana materii.

Żołądek to najsilniejszy z narządów, który jest w stanie wytrzymać i wytrwać  bardzo wiele niedogodności. Jednak wszystko do czasu. Wraz z jelitem grubym tworzy wewnętrzną linię obronną organizmu. Jeżeli ta linia zostaje zaburzona pojawiają sie katary, przeziębienia i inne dolegliwości. Chińczycy uważają, że dopóki organy przemiany Ziemi są w dobrym zdrowiu to można wyleczyć każdą chorobę. Co tak naprawdę szkodzi żołądkowi? Zimne potrawy i napoje, nieregularne jedzenie, poważne rozmowy przy jedzeniu, zbyt gorące potrawy, zbyt ostre potrawy oraz stres.

Osoby mające problemy z narządami ziemi są uparci i wąsko myślący. Nie ma u nich miejsca na uduchawianie, wierzą tylko w to co widzą, są nietolerancyjni i sztywni.  Wg TMCH kobiety około 49 życia przechodzą transformację, w ich organizmach pojawia się nowy przypływ energii, który prawidłowo wykorzystany, prowadzi je ku nowym pomysłom, nowej aktywności, nowym projektom, pasjom, które przynoszą wiele satysfakcji. Ale również mogą one stać się, gdy brak im zajęcia, a narządy Ziemi są w kiepskim stanie, nieznośne, niezrównoważone, mając tendencję do rozpamiętywania, zamartwiania i wracania myślą wciąż do tego samego.  Za zdolność do koncentracji jest odpowiedzialna śledziona, natomiast praca nad wzmocnieniem koncentracji sprzyja zachowaniu równowagi i stabilnego zdrowia do późnego wieku.

Najważniejsze, żeby umysł siedział tam gdzie tyłek 🙂 Ćwiczenia medytacyjne i fizyczne bardzo pomagają odnaleźć równowagę  i  spokój wewnętrzny i tym samym zdolność postrzegania tego co TU i Teraz. Cieszmy się tym czasem zbiorów i nadmiarów, szykujmy się do cięższych pór roku, gromadźmy i zbierajmy, to co nas wyżywi przez długie miesiące 😉 A oto jeden ze sposobów na przetwory, śliwki w słoiku. Ubolewam tylko nad tym, że dziś, jeśli nie ma się ogrodu, nie ma się dobrych śliwek. Te w sprzedaży najczęściej są nie dojrzałe, a co za tym idzie niesłodkie i niesmaczne. Osobiście nie zrywam śliwek z drzew. Co dziennie zbieram je z pod drzewa. Spadają tylko te dojrzałe. Przez pierwsze dni drzewo zrzuca te robaczywe a później… naprawdę, jeśli nie macie okazji iść pod takie drzewo, nie wiecie, jak smakuje śliwka! Parę sztuk zjedzonych zastępuje obiad 🙂 Szukajcie okazji i sami tego doświadczcie.

Nie dodaję do nich nic, oprócz szczypty soli,  po prostu wypestkuję,  wrzucam do garnka ( najlepiej szeroki a niski) czekam aż zaczną się gotować pod przykryciem, mieszając, a potem gotuję na wolniutkim ogniu, czasem mieszając , przez 1,5 godziny. Czynność powtarzam na drugi dzień i jeszcze gorące  gotuję w słoikach przez 20 minut. Uwielbiam je zimą do kaszy jaglanej 🙂

SMACZNEGO 🙂

zobacz moje inne przepisy

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress