To strach zabrał resztę

przez Elusia
ZARAZA była w drodze do Damaszku i przemknęła obok karawany.
– Dokąd pędzisz?- zapytał wódz karawany.
– Do Damaszku. Mam zamiar zabrać TYSIĄC istnień- odpowiedziała.
W drodze powrotnej z Damaszku, ZARAZA znowu mijała karawanę.
Wódz karawany powiedział:
-Zabrałaś PIĘĆDZIESIĄT TYSIĘCY istnień, a nie TYSIĄC!
-Ja wzięłam tylko TYSIĄC- rzekła ZARAZA, to STRACH zabrał resztę.
” Anthony de Mello- Modlitwa żaby”
To strach zabrał resztę…
Człowieku ! Nie jesteś marnością nad marnościami, nie jesteś kurzem, który można zdmuchnąć bezwiednie. Ty jesteś potężną istotą, która ma ogromną moc. Ty tworzysz światy, galaktyki – zobacz jak potężna jest Twoja myśl!
Gdy zasilasz ten świat lękiem, nienawiścią, strachem czy litością w żaden sposób mu nie pomożesz. Twój lęk zasili lęk matrycy świata i pomnoży go, rozleje go na innych ludzi.
Ty zasilaj w sobie miłość, wdzięczność i współodczuwanie.
Zasiej w sercu ziarno miłości, miłości do wszelkiego stworzenia.
Oj! jakżeż silny i wielki jesteś!
Więc zasiej to ziarno miłości w swoim sercu, bez zbędnych myśli, interpretacji, chęci zaglądania, wiedzenia i podlewaj je codziennie światłem wdzięczności, karm je swoją miłością.
Aż wyrośnie piękne drzewo, które wyda cudowne owoce a te… rozsieją te same ziarna, z czego wyrosły- ziarna miłości…
Czy już wiesz, co stało by się, gdyby każdy człowiek tak zrobił?
Ty nie masz patrzeć na innych ale na siebie. Niech od Ciebie wyjdzie iskra wielkiego uwielbienia świata, bez podziałów, poróżnień i wątpliwości. A wtedy ziarna, które zasiałeś, wpadną w serca innych ludzi.
Tak możesz zdmuchnąć kurz litości, nienawiści i ubolewania nad złem tego świata. Tak możesz pomóc. Nie poprzez rozmyślanie, rozpaczanie, strach i nienawiść.
Cóż daje Ci zaglądanie do wirtualnego świata wiadomości, i cóż, że będziesz wiedział. Wiedzenie nic nie zmieni, a przecież chciałbyś zmienić…
W toku różnych zdarzeń na tym świecie widać rozpacz człowieka, zagubionego w natłoku myśli, ugrzęźniętego w strachu, że nic nie może, że jest bezsilny.
A Ty możesz żyć w harmonii otaczając się pięknem, tylko zrozum to, spójrz gdzie jest Bóg ( czy jak chcesz go nazwać) , on jest pomiędzy Twoimi myślami, w ciszy Twojego umysłu, w każdym kwiatku, na którego spojrzysz, w ptaszku, który tak pięknie śpiewa dla Ciebie.
Czy widzisz to? Gdzie są Twoje myśli?
TU i TERAZ, czy wczoraj i jutro?
Zmieniaj świat miłością, którą nosisz w sobie, zapomniałeś kim jesteś…
Zapomniałeś z kąd pochodzisz…
Przypomnij to sobie…
Jesteś miłością, wdzięcznością, radością…
Z miłością
Elusia
( foto zapożyczone z sieci)
0 komentarz
1 FacebookTwitterPinterestEmail

Nic nie jest obiektywne

przez Elusia
Nic nie jest obiektywne
To nie jest polityczny wpis.
Niechcący, będąc w górach, w schronisku podsłuchałam rozmowę Ukrainki, która pracuje tam jako barmanka. Opowiadała swojej rozmówczyni, że media przekłamują sytuację, że owszem, bombardują, ale obiekty przemysłowe, lotniska, elektrownie. Ludzie cywilni, jeśli giną, to przez przypadek. Wieczorem wysłuchałam innej opowieści od znajomej, która spotkała w hotelu Ukrainki z dziećmi.. uchodźców. To, co opowiadała, jaki dramat ich spotkał i ile cierpienia, pominę.
To były dwie różne sytuacje i dwie różne opinie.
Piszę o tym, bo przykład najlepiej przedstawia, co tak naprawdę jest na rzeczy.
Nic nie jest obiektywne i nic nie jest takie jakie jest. Wszystko jest w stu procentach subiektywne i wszystko jest takie, jakie myślisz, że jest.
W kołowrotku informacji, każdy dostaje tę, która jest dla niego.
W kołowrotku zdarzeń, każdy znajduje się tam, gdzie powinien się znajdować. Może brutalne ale prawdziwe.
Spokój to jedyna rzecz, która w dzisiejszych czasach się opłaca.
Bóg stoi w miejscu, jest filarem, osią pionu a życie przewija się jak klatki kliszy. Jeśli pozwolisz, żeby przewijały się one przez Twój umysł stojąc jak filar, jak pionowa oś życia, będziesz niewzruszony, nie ulegający wahadłu, które jest raz radością, raz rozpaczą, raz miłością raz nienawiścią.
W świecie natury ocean wciąż burzy się, piętrzy i straszy, ale wewnątrz jest majestatyczna cisza i błogi spokój.
Nie mam nic przeciwko pomaganiu, możesz pomagać, możesz jechać na wojnę. Jedyną rzeczą, którą polecam w tych dziwnych czasach to – wyłącz telewizor, wyłącz radio i odłóż telefon.
Żyj tu i teraz, bo takie jest Twoje życie. Jeśli dotknie Cię nieszczęście, działaj, jeśli zobaczysz krzywdę, pomagaj. Rób wszystko zgodnie z własnym sumieniem, tylko zostaw media!
Zostaw ten świat, Ty nie po to masz umysł, aby tworzyć dualizm. Świadomie przeżywaj swoje życie. Zauważ, co robi z Tobą świat na zewnątrz- on tworzy podziały. Dziel i rządź- tak się nazywa dzisiejsza ( i nie tylko) zasada świata. Nawet nie wiesz jaki jesteś wielki. Spójrz na świat wokół siebie, na piękno natury, ptaszki się budzą, wiosna rozbrzmiewa. Stwarzaj piękno, twórz cuda wokół siebie. Masz ogromną moc, którą budujesz Twoje życie! To o czym myślisz, co oglądasz, czemu dajesz uwagę manifestuje się w Twoim życiu, bo to zasilasz swoją energią!
Tam, gdzie dajesz uwagę, tam dajesz energię, to prawo, które działa bezlitośnie.
Z miłością
Elusia
( foto zapożyczone z sieci)
0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pokochaj siebie.

 Pytacie, ale jak to zrobić?

Otóż miłość do siebie to relacja ze sobą, to życie bez masek, bez udawania, bez roli, które ciągle gramy.

Miłość do siebie to zupełna harmonia i spójność, w tym, co myślę, co mówię, co czuję i co robię. 

Nie da się w zakłamaniu gonić prawdy za wszelką cenę, bo prawda jest tylko jedna, jedyna i tylko Twoja. To Ty poprzez swoje przekonania, dogmaty i wierzenia nosisz najprawdziwszą prawdę, która jest subiektywna, bo tak przeżywamy życie. 

Miłość do siebie to absolutna tolerancja, bo jakżeż możesz kochać siebie, gdy nie akceptujesz inności? 

To, że jesteśmy- każdy inny- jest największym cudem tego świata- każdy inny, każdy! 

 Właśnie wtedy, gdy spełnisz te warunki, będziesz zakochany w sobie bezwarunkowo, będziesz ze sobą zgodny, akceptujący, kochający i najszczęśliwszy pod słońcem. Miłość do siebie ma taką moc, że gdy kochasz siebie, kochasz wszystkich i wszystko, co do Ciebie przychodzi.  

Z miłością

Elusia

( foto zapożyczone z internetu)

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Wojna i pokój

przez Elusia
Młoda żydówka wsiadła do pociągu, za nią gestapo.
Kobieta usiadła na jedynym wolnym miejscu w wagonie.
Gestapo po kolei sprawdza dokumenty pasażerów, jednak pomija żydówkę.
Pominęli ją, po prostu jej nie widzieli! Dlaczego?
Bo cień nie widzi światła, a ona była w sercu, w modlitwie,
w spokoju , ciszy a nie w umyśle!
Odkładam lęk, odkładam strach i nie zasilam
płaczącego świata smutkiem.
Moja rozpacz tylko rozpala rozpacz.
Moja nienawiść tylko by rozjuszyła nienawiść.
Wchodzę głęboko do środka siebie do mojego serca,
zostawiam umysł, który karze krzyczeć, ubolewać, żałować.
Jestem u siebie, cichutko w sercu.
Bo tylko tak pomogę światu.
Człowiek jest ciężko uzależniony od adrenaliny, chronicznie spina ciało w emocjach.
Zapomniał, że nie ma bezpośredniego wpływu na to co się dzieje na zewnątrz ale ma absolutny wpływ na to, co dzieje się wewnątrz.
Rozluźnij ciało, uspokój umysł, pogłęb oddech…
Jesteś miłością, wdzięcznością, jednością…
Z miłością
Elusia
(foto zapożyczone z internetu)
0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Oczekiwanie

przez Elusia

Oczekiwanie

Niczego nie oczekuję..

Bo po cóż mi rozczarowanie. 

Wiem, że i tak będzie dobrze,

cokolwiek się stanie.

Na nic nie czekam…

Trzymam mocno tę chwilę, która jest.

Wiem, że zawsze jest dobrze,

zawsze jest  lepiej, 

zawsze jest piękniej.

Bo jakżeż może być inaczej!

Gdy wiatr wytarga i przegoni chmury, czyż nie nastaje piękny, spokojny poranek?

Gdy ulewny deszcz próbuje zagłuszyć słońce, czyż nie pojawia się cudowna tęcza?

Nie jestem bierna, wiem, czego chcę

ale niczego nie oczekuję…

Jestem przekonana, noszę to w sercu,

ja po prostu  to wiem, że już wszystko mam!

Z miłością

Elusia

( foto zapożyczone z internetu)

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress