Kolorowe buraki z sosem z nerkowców i chrzanu przyprawione tymiankiem

Przyjechała moja synowa. Nooo jak zobaczyłam ją w sukience, która pasuje do moich buraków… od razu je wykopałam 😀 i tak powstało pyszne danie buraczane 😉  Lubicie buraki? Ja mogłabym je jeść wszędzie, w zupie, z ziemniakami, upieczone, w sałatce… no gdzie popadnie. Posiałam różne kolory, na zdjęciu są różowe, czerwone, żółte i bordowe, a,  i białe. Przepisy różne z burakami napewno się pojawią na blogu, a dziś upieczcie je jak ja i zróbcie ten genialny sos! O mamo!  Jakie to było pyszne 🙂

 

SKŁADNIKI:

1.   8 niedużych buraków kolorowych ( oczywiście mogę też być tradycyjne)

2.   2 mini papryczki – żółta i czerwona ( opcjonalnie)

3.  1 szklanka ugotowanego i obranego bobu ( może być bez niego, ale dodaje pikanterii)

4.  kilka gałązek tymianku świeżego z kwiatami, lub łyżeczka suszonego

NA SOS:

1.   2 łyżeczki chrzanu tartego

2.    2 łyżeczki białego miso ( jeśli nie masz dopraw solą)

3.    1/2 szklanki uprażonych orzechów nerkowca

4.    1/4 – 1/2 szklanki wody 


WYKONANIE:

Wszystkie składniki na sos dokładnie zmiksuj w blenderze, powoli dodając wodę do uzyskania dość gęstego sosu

Buraki wyszoruj szczoteczką, nie obieraj, włóż do naczynia glinianego z pokrywką ( lub  innego, np szklanego naczynia do zapiekania i piecz około  40- 60  minut  ( w zależności od wielkości buraków, mam tu na uwadze młode buraki, starsze trzeba piec dłużej) w temperaturze 180 stopni.   Papryczki pokrój wg uznania i posyp nimi upieczone buraki, posyp listkami i kwiatkami tymianku. Dodaj ugotowany i obrany bób.  Podawaj z przyrządzonym sosem.

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest
Lody miętowe z czekoladą i… groszkiem

Zamroziłam groszek, bo nie zdążyłabym go zjeść. Padło na lody 🙂 no cóż, pewnie bardzo to Was dziwi… ale dlaczego nie? Groszek z miętą tworzą świetny zestaw, śmietana też pasuje :D, tylko jeszcze cukier, ale przecież groszek jest słodki. No i tak powstały lody. Czekolada jest tego kwintesencją  😉

 

SKŁADNIKI:

650 ml śmietany kremówki- 36 procent

10 łyżek cukru ( u mnie nierafinowany trzcinowy)

7 żółtek

500 ml mleka tłustego koziego ( lub krowiego)

1 pełna łyżka listków mięty

2/3 tabliczki czekolady gorzkiej startej na tarce o grubych oczkach

1,5 szklanki groszku mrożonego

szczypta soli

WSZYSTKIE SKŁADNIKI DOBRZE SCHŁODZONE


WYKONANIE:

1.     żółtka ubij do białości z cukrem

2.    Zmiksuj mrożony groszek, dodaj listki mięty, znów zmiksuj, dodaj trochę mleka i zmiksuj na gładki krem

3.    Śmietanę ubij, ja osobiście tego nie robię, bo mam z pewnego źródła bardzo gęstą, słodką, czasami lekko kwaśną i od razu robi mi się z niej masło.

4.  Połącz dokładnie wszystkie składniki i przełóż do maszynki do lodów. Jeżeli nie posiadasz takowej, umieść lody w

pojemniku w zamrażarce i miksuj co 0,5 godziny, aby nie utworzyły się kryształki a lody pozostały puszyste.

 

SMACZNEGO 🙂

PS. Jaja zawsze zalewam wrzątkiem przed rozbiciem skorupek.

 

 

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Tarte ziemniaki z rozmarynem w liściach kapusty

przez Elusia
Tarte ziemniaki z rozmarynem w liściach kapusty

Czyli gołąbki wegetariańskie a właściwie wegańskie. Więc nie nazywam ich gołąbkami, bo same nie wiem czy to gołąbki 😀 Młode ziemniaki całkiem dobrze się tu spisały, a tak naprawdę  ziemniaki najzdrowsze to właśnie młode. Im starszy ziemniak tym więcej solaniny zawiera, trzeba go wbrew opinii obierać ze skórki, mimo, że pod skórką znajdują się witaminy.

Wg Medycyny Chińskiej nic nie przelicza się na witaminy. Tam produkt ma energię, ciepło, zimno, wiatr, nawilża, osusza itd. Kiedyś lekarz chiński pobierał pieniądze za prowadzenie pacjenta, po prostu pacjent miał być zdrowy. Gdy się rozchorował lekarz nie otrzymał zapłaty. Więc to mu się nie opłacało. A dziś…. sami wiecie.

SKŁADNIKI: 

12 liści kapusty ( wytnij głąb, zalej kapustę  osolonym wrzątkiem, gotuj przez około 15 minut i oddziel 12 ładnych liści- wody nie wylewaj a resztę kapusty użyj np. do zupy) 

600 g ziemniaków obranych ze skórki i startych na tarce o grubych oczkach

160 g oliwek bez pestek

1 łyżka mąki orkiszowej lub innej

2 cebule 

1 gałązka świeżego rozmarynu 

1 łyżka ghee lub oleju

1  łyżka cytryny

sól i pieprz do smaku


PRZYGOTOWANIE:

1.  Cebulę pokrój w kostkę i uduś na ghee lub oleju 

2.  Starte ziemniaki odciśnij z nadmiaru wody, posyp solą , skrop cytryną i przełóż na sito, aby odciekł sok. ewentualnie jeszcze raz odciśnij z sok

2.  Oliwki drobno pokrój

3.  Wymieszaj wszystkie składniki, posól, popieprz, zawiń w liście sałaty, zalej pozostawioną wodą po gotowaniu kapusty  i gotuj do miękkości, około 1,5 godziny. 

Podawaj z sosem, np. pomidorowym

 SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Czekoladowe praliny z wisienką

przez Elusia
Czekoladowe praliny z wisienką

Jak na arystokratę przystało pyszni się wspaniała w czekoladowej oprawie. Jej słodki przełamany kwaskowym aromatem smak nadaje czekoladowym praliną rasowego smaku. Dodatek alkoholu ( praliny wtedy tylko dla dorosłych) stawia kropkę nad „i”. No nic dodać nic ująć. Myślę, że zdjęcia same zachęcą Was do wypróbowania przepisu. A jest banalnie prosty i szybki. Praliny nie poleżą zbyt długo, ze względu na surową wiśnię, ale kto by to zniósł, mając takie łakocie pod ręką!

Wiśnie mają bardzo dobroczynny wpływ na serce. Pomagają też w zasypianiu. Te wspaniałe kulki są skarbnicą minerałów i przeciwutleniaczy. Swój kolor zawdzięczają antocyjanom- barwnikom z grupy flawonoidów, silnych przeciwutleniaczy, które neutralizują wolne rodniku, chronią nasz organizm przed szybkim starzeniem i uwalniają od nowotworów.

Wiśnie wpływają korzystnie na układ sercowo – naczyniowy, pomagają w tworzeniu czerwonych krwinek a zawarta w nich witamina C uszczelnia naczynia krwionośne.  Ciekawostką jest iż, ze względu na nasz klimat i różnicę temperatur w dzień i w nocy , wiśnie są najsmaczniejsze w Polsce. W dzień nabierają słodkości od słońca a nocą kwasowości. Stąd ich pyszny kwasowo – słodki smak. Jedzmy wiśnie.

SKŁADNIKI:

150 g daktyli świeżych 

150 g orzechów nerkowca

3 łyżki kakao

1 łyżka spirytusu

20  wiśni wydrylowanych

20 małych  orzechów laskowych uprażonych 


WYKONANIE:

Zmiksuj nerkowce na proszek, dodaj daktyle i spirytus.  Zmiksuj zwartą masę i podziel ją na cztery części. Z każdej utwórz wałeczek i podziel go na pięć części. Z masy,  wilgotnymi dłońmi,  zrób 20 placuszków  . Do każdej wydrylowanej wisienki włóż orzech laskowy i wyłóż  na środek placuszka. Zlep placuszki i zrób teraz kulki

SMACZNEGO 🙂

PS.  kulki możesz obtoczyć w kakao, potłuczonych orzechach, płatkach migdałów.

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Fasolka szparagowa z gomasio

przez Elusia
Fasolka szparagowa z gomasio

Dziś krótki przepis na gomasio, bo jak ugotować fasolkę szparagową i młode ziemniaki na pewno wiecie 😉 więc nie będę się tu wymądrzać, ale nie każdy wie  co to gomasio. Otóż jest to uprażony sezam, czarny lub biały z solą i utarty tak, aby pół nasion pozostało w całości a połowa była utarta. Gomasio jest wspaniałym zamiennikiem bułki tartej, a wiadomo, że każda bułka tarta jest z pszenicy, okropnej hybrydy, której białka już nie są trawione przez nasz układ pokarmowy.

A tak na marginesie czasami robię bułkę tartą z mojego chleba, który czasami czerstwieje ( a leży nawet dwa tygodnie). Sezam to świetne źródło wapnia, wzmacnia mięśnie i ścięgna, poprawia koordynację oczu, odżywia krew, zapobiega siwieniu , zmiękcza twardy i suchy stolec, wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej odżywia Yin, odbudowuje Jing, odżywia wszystkie narządy Yin, wzmacnia organizm, jest wspaniały na zmęczenie fizyczne, przeciwdziała osteoporozie, zwyrodnieniu stawów, dobry na choroby oczu, przy słabym wzroku, suchości oka, suchej skórze ( olej sezamowy),  na suchy kaszel, wspomaga laktację u kobiet. Przeciwskazaniem są biegunka i luźny stolec, nadmiar  gorącej wilgoci w organizmie ( czerwony język z grubym żółtym nalotem)

GOMASIO: 

 

SKŁADNIKI:

1.  1 szklanka  białego lub czarnego sezamu

2.  duża szczypta soli

 

WYKONANIE:

Sezam upraż na suchej patelni ciągle mieszając. Gdy jest bardzo gorący i zaczyna skakać na patelni dodaj sól, chwilę zamieszaj i utrzyj w moździerzu tak, aby połowa nasion pozostała w całości.

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress