Właściwie są to placuszki, ponieważ klopsiki kojarzą mi się z czymś wytrawnym. Jednak placki, wydaje  mi się to te  kładzione  łyżką na rozgrzaną patelnię a tu… no właśnie lepię klopsiki. No cóż, pasternak jest słodki, więc nijak nazwać mi ten przysmak. Jedno jest pewne, jak tylko je usmażycie od razu przekonacie się jak pyszne, słodkie i chrupiące są pasternaczki- może ta nazwa będzie odpowiednia ;D

Z pewnością pokochają je dzieci za słodycz i chrupiącą konsystencję.  A wszystko to z dwóch składników, no, chyba, ze dodacie jeszcze cebulę 🙂

 

SKŁADNIKI:


430 g pasternaka

3 łyżki mąki z cieciorki ( można zmielić cieciorkę samemu, jeśli macie mocny robot lub kupić gotową mąkę)

1 nieduża cebula

sól i pieprz do smaku ( uwaga, placki są słodkie !)

oliwa do smażenia


WYKONANIE:


Od razu powiem szczerze, trochę kombinowałam, więc napiszę po kolei co zrobiłam, sami uznacie, czy po prostu pominąć pierwszy krok.

1.  Pasternak zetrzeć na tartce o grubych oczkach

2.  Cebulę drobno pokroić

3.  Dodać do pasternaka cebulę, mąkę z cieciorki, sól i pieprz wg uznania i wszystko zmielić w mikserze- masa ma być jak żwir, no może trochę drobniejsza.

4.   Formować kule wielkości dużego orzecha włoskiego i mocno ubijając spłaszczyć je w dłoniach.

5. Rozgrzać oliwę na patelni i smażyć klopsiki do zarumienienia.

6. Podawać z jogurtem, surówką z marchewki i jabłka lub polane gęstym, domowym sokiem ( np. jagodami we własnym soku)

SMACZNEGO 🙂


PS. masę trzeba dobrze ubić, aby klopsiki nie rozsypały się gdy będziecie je smażyć. Masa po zmiksowaniu jest lekko wilgotna, ale nie mokra, jak już pisałam jest takim bardzo drobnym żwirem.

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pasternak. Nie wiem dlaczego o nim zapomnieli. Do dziś rośnie dziko na terenach Polski, czyż dlatego nie jest godny naszych talerzy? Wiem, że wyparła go włoszczyzna sprowadzona przez Bonę i gruntownie ziemniaki.  No cóż, są smaczne, ale żeby aż tak wyprzeć się tak pysznego korzenia?

Zapomniany, zlekceważony, znów wraca do łask. I chociaż trudno jeszcze go kupić, a jeśli, to w mało przystępnej cienie, jednak warty jest najlepszych dań, ponieważ to król wśród warzyw. Dlaczego? Jest nieziemsko słodki, kiedyś przecież służył do słodzenia, wspaniale orzechowy, szybko się gotuje, ma kremową, wyborną konsystencję po ugotowaniu. Nadaje się do pieczenia, na kremy słodkie, na kotleciki, na zupy, na puree i co tylko sobie wymarzycie.

Kształtem przypomina pietruszkę, smakiem marchewkę, ale jest bardziej wykwintny, bardziej rasowy, bardziej ambitny w smaku. Nie pospolity i nadzwyczaj hojny- rozpieści każde podniebienie.  I to nie prawda, że to tani zamiennik pietruszki, jak ostatnio przeczytałam,  jest godny najlepszej zastawy i zaspokoi najwybredniejszych smakoszy. U Sasów pasternak wyparł pietruszkę z ich stołów, zadomowił się tam na dobre, u nas powraca jako zdrowe, lecznicze warzywo.

Założyłam sobie pokazać Wam pasternak w różnej odsłonie. Zasypię Was trochę przepisami z tym wspaniałym warzywem, aby zachęcić Was do spożywania tego bogatego w składniki pokarmowe, słodkiego, orzechowego warzywa.

Figa z makiem i pasternakiem podobno gościła ongiś na polskich stołach, nie znalazłam oryginalnego przepisu, stworzyłam go sama. Krem, budyń, masa, pasta czy jak tam to nazwiecie jest wspaniałym, słodkim, powiem, kremem do wielu dań. Np. można zjeść go prosto z miseczki, okraszonego figami i makiem, polać sokiem malinowym, jagodami ze słoiczka, posypać orzechami. Można wykorzystać go do przekładania ciast, posmarować kanapkę lub wykorzystać jako masę do naleśników. Jest nieziemsko słodki z orzechową nutą i ma niebywały smak… Sami spróbujcie 🙂

SKŁADNIKI:


400 g pasternaku

400 ml mleka kokosowego ( duża puszka)

1 laska wanilii – cała- wydrążyć ziarenka i dodać z laską do gotowania potrawy

4-6 fig suszonych ( pasternak jest bardzo słodki, więc to zależy od Was, jak jeszcze chcecie go dosłodzić)

szczypta soli – podniesie smak kremu

dodatkowo dwie figi i uprażony mak do posypania


WYKONANIE:


Pasternak pokrój w plasterki. Umieść go w garnku i zalej mlekiem kokosowym.

Dodaj pokrojone figi, sól i całą ( wydrążoną)  laskę wanilii.

Gotuj pod przykryciem  do miękkości pasternaka ( gotuje się szybko).

Zmiksuj całość do gładkiej masy. Usuń laskę wanilii.

Możesz od razu jeść lub umieścić w lodówce i dobrze schłodzić w celach np. wykorzystania jako masy do przełożenia ciasta.


Niebawem podam przepis na naleśniki z kremem z pasternaka 🙂

SMACZNEGO  🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Znów się chwalę, bo wyszły naprawdę cudowne ! Pyszne i wyborne, smakują jak sto dolarów ;D. Kiedyś uwielbiałam gołąbki i jestem przeszczęśliwa, że wersja bezmięsna może być tak pyszna 🙂 Jeśli jeszcze dorobicie sobie sos pomidorowy, będziecie w raju 🙂

SKŁADNIKI:


12 liści kapusty ( u mnie włoska) wrzuconych na osolony wrzątek z przyprawami ( skład poniżej) i krótko ugotowanych  ( po tym możesz usunąć delikatnie  zgrubiałe części w środku liści kapusty, tak aby nie uszkodzić liścia.

200 g tofu

3 łyżki sosu sojowego

500 g pieczarek

1 duża cebula

3/4 szklanki ryżu plus trzy razy tyle wody

sól i pieprz

oliwa

przyprawa grzybowa ( przepis TU) – możesz ewentualnie pominąć


Przyprawy do gotowania kapusty i gołąbków:


1/4 łyżeczki nasion kozieradki

2 liście laurowe

4 kulki owocu jałowca i 4 kulki ziela angielskiego

kilka kulek całych ziaren pieprzu

ewentualnie jeszcze sól


WYKONANIE:


Ryż ugotuj w osolonej wodzie  w proporcji 1: 3

Liście kapusty ugotuj w osolonej wodzie z podanymi wyżej przyprawami. Wodę zachowaj.

Cebulę pokrój w kostkę i uduś na oliwie aż będzie szklista.

Tofu pokrój w kostkę i usmaż na oliwie, po czym polej je sosem sojowym i pozostaw na patelni, mieszając, aż wchłonie cały sos sojowy. Następnie rozgnieć tofu widelcem. Dodaj do cebuli.

Pieczarki pokrój w kostkę i usmaż na oliwie aż wyparuje z nich cała woda a pieczarki lekko się podsmażą. Dodaj je do cebuli i tofu. Dodaj też ryż. Dopraw masę solą i pieprzem. Dobrze wymieszaj.

Zawijaj farsz w liściach kapusty. Ułóż gołąbki w garnku, zalej wodą z gotowania liści  kapusty i gotuj około pół godziny, uważając, aby kapusta się nie rozgotowała.

Podawaj z sosem pomidorowym.

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Fenkuł to przepyszne warzywo, które głównie gości na włoskich stołach. Tutaj w soku z pomarańczy smakuje wybornie. Polecam ten zestaw, zdecydowanie to świetnie dobrane małżeństwo- koper włoski i pomarańcza. Możecie dodać do niego zarówno jarmuż jak i szpinak.  Ze szpinakiem będzie bardziej po włosku 🙂

SKŁADNIKI: 


2 fenkuły

sok z jednej dużej pomarańczy lub dwóch mniejszych

1 cebula

solony jarmuż ( przepis TU – 1-2 łyżki, lub szybko uduszony na oleju szpinak ( dosłownie parę minut aż zwiędnie) 

Oliwa z oliwek

 sól i pieprz


WYKONANIE:


Cebulę obierz, pokrój w piórka i uduś na oliwie aż będzie szklista.

Fenkuł pokrój w piórka i podsmaż  na oliwie przez chwilę, dodaj sok z pomarańczy i duś pod przykryciem aż będzie miękki.

Dodaj do niego cebulę, jarmuż lub szpinak, posól i popieprz, zagotuj razem.

Podawaj z komosą ryżową, ryżem lub kromką chleba

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Makowe kule

przez Elusia

Mak kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia. Bardzo lubię jego smak, nie tylko zresztą w wypiekach. Posypuję nim chleb do pieczenia, poranną kaszkę czy wytrawne dania. Jest bardzo uniwersalny. Bogaty w wapń i żelazo uzupełnia naszą dietę w cenne składniki. Posiada też dużo błonnika i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach- A, D i E.

Kulki, które zrobiłam są bardzo pożywne, dosłownie jedna wystarczy dla zaspokojenia łakomstwa  na słodycze. W środku mięciutkie i mokre, na zewnątrz chrupiące. No, cóż jeszcze trzeba do szczęścia ;D

SKŁADNIKI: 


1 szklanka maku, zamoczonego na noc w wodzie

5 świeżych daktyli

1/2 szklanki migdałów, namoczonych na noc w wodzie ( nie wrzątku, bo są wtedy toksyczne) i obrane na drugi dzień

80 g białej czekolady ( dobrej jakości)

łyżka uprażonego maku


WYKONANIE:


Mak rano odsącz dokładnie z wody.

Czekoladę roztop.

Zmiksuj lub zmiel mak, dodaj do niego daktyle i migdały i jeszcze raz zmiksuj lub zmiel.

Dodaj roztopioną czekoladę i odłóż masę do lodówki.

Gdy stężeje, formuj z niej kule i obtaczaj je w prażonym maku.

Przechowuj w lodówce.

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress