Zapiekane szparagi z kwiatami siedmiolatki pod śmietankową pierzynką i posypką z nerkowców

Śmietana jest dla mnie rarytasem, ponieważ rzadko ją jem. Matko, jakie to było dzisiaj pyszne! Posypałam dodatkowo po upieczeniu świeżym koperkiem. Szparagowy sezon tak krótko trwa, więc wybaczcie, że ciągle te szparagi. Razem z młodymi łodyżkami jarmużu, który już niedługo zupełnie wystrzeli w kwiaty a później w nasiona doskonale wpasował się do surowej rukoli, którą tylko skropiłam oliwą, octem jabłkowym i sosem sojowym. Nic mi więcej nie trzeba, danie wyszło znakomite. Sami oceńcie!

 

Składniki:

1.  Pęczek szparagów, samych główek

2.  Pęczek łodyżek z młodymi pąkami jarmużu ( możesz zastąpić dodatkową porcją szparagów)

3.  1 bakłażan

4.  1 szklanka ugotowanej komosy ryżowej czerwonej

5.  200 ml śmietany

6.  garść orzechów nerkowca

7.  szczypiorek plus kwiaty siedmiolatki (opcjonalnie)

8.  garść koperku

9.  sól i pieprz do smaku

10. pół łyżki ghee

 

Wykonanie:

Bakłażan pokrój w kostkę, posól i pozostaw na sitku przez piętnaście minut. Upiecz go w piekarniku na ghee – 15 minut-170 stopni.

Szparagi ugotuj w osolonej wodzie- 3 minuty, przełóż do lodowatej wody ( wtedy zachowają kolor)

Układaj w naczyniu żaroodpornym, posmarowanym ghee, szparagi, bakłażan i młode pędy jarmużu, posyp komosą i orzechami nerkowca, polej śmietaną, jeżeli lubisz bardziej słone- dopraw solą i pieprzem i zapiecz w tem. 170 stopni 15 minut ( ja przykryłam naczynie folią).

Po upieczeniu posyp posiekanym koperkiem, szczypiorkiem i kwiatami siedmiolatki.

SMACZNEGO:)

 

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Omlet ze szparagami i młodziutką rzodkiewką

przez Elusia
Omlet ze szparagami i młodziutką rzodkiewką

Choć na zdjęciu pysznią się niezapominajki, nie są ani smaczne, ani jadalne, no, nie otrujemy się nimi, jednak jeść nie polecam.Te urocze kwiaty zdobią tylko moje zdjęcia. Za to omlet wyszedł wspaniały, zdecydowanie czosnkowo- tymiankowy – dzięki czosnkowi niedźwiedziemu. Więc jeżeli jecie jaja i śmietanę, tym razem na moim stole rozpusta 🙂 białkowa.

 

Składniki:

6 jaj

Łyżka śmietany

Pęczek szpinaku

Pęczek szparagów

Kilka bardzo młodych rzodkiewek z liśćmi

Łyżka czosnku niedźwiedziego- świeżego lub łyżeczka suszonego

1 łyżka masła ghee

1 łyżka orzechów arachidowych uprażonych, najlepiej nie solonych

Garść szczypiorku

Sól i pieprz do smaku

Pół łyżeczki liści świeżego tymianku

 

Wykonanie:

1.  Szparagi przełam, aby oddzielić twardszą część, zalej  osolonym wrzątkiem, gotuj przez 3-5 minut i przelej lodowatą wodą.

2.  Szpinak umyj, pokrój,  uduś na dobrze rozgrzanym maśle (1/2 łyżki, krótko, tak, aby zmniejszył zdecydowanie objętość, lecz pozostał zielony i soczysty odlej wodę, jeżeli zostanie. Dodaj do niego szparagi, posiekane rzodkiewki z liśćmi, czosnek niedźwiedzi, lekko podgrzej wszystko.

3.  Jaja rozbełtaj ze śmietaną, solą i pieprzem, dodaj szczypiorek i wylej na mocno rozgrzane masło ghee, najlepiej na nie przywierającej patelni.

4.  Podawaj warzywa na omlecie i posyp orzechami.

 

SMACZNEGO 🙂

 

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest
Chrupiące kwiaty jarmużu z rzodkiewkami i słonecznikiem

Gdy nie zjem całego jarmużu zimą, na wiosnę, jak to roślina dwuletnia, wybija w młode pędy, aby wydać na świat nasiona. Te pędy są przepyszne, takie jeszcze w pączkach, choć w pełni rozkwitnięte również smakują. Tak więc zrywam je codziennie i tworzę z nich sałatki albo… chrupię prosto z krzaka, gdy głodna jeszcze pracuję na ogrodzie..

Jeżeli zostanie Wam jarmuż na wiosnę, koniecznie pozwólcie mu zakwitnąć i upajajcie się jego pąkami! Dziś podam przepis na chrupiącą sałatkę z dodatkiem szparagów i rzodkiewek- same witaminki- wszystko na surowo.

Składniki:

1. Mały pęczek młodziutkich szparagów

2. Kilka gałązek młodych pędów jarmużu

3. Mały pęczek rzodkiewek

4. Garść uprażonego słonecznika

5.  Garść posiekanego szczypiorku

6. 4 łyżki oliwy z oliwek

7. Łyżka soku z cytryny

8. pieprz i sól do smaku

 

Wykonanie:

Szparagi umyj, przełam oddzielając twardą część, pokrój na mniejsze kawałki

Młode pędy jarmużu pokrój na mniejsze kawałki

Rzodkiewkę pokrój na plastry

Dodaj resztę składników i wszystko wymieszaj.

Odczekaj chwilę aby składniki się ” przegryzły”

SMACZNEGO 🙂

 

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Sałatka wiosenna ze szparagami i serem kozim

przez Elusia
Sałatka wiosenna ze szparagami i serem kozim

Najpiękniejszy komplement jaki otrzymałam zabrzmiał z ust mojego trzyletniego wnuka, gdy zobaczył moje zdjęcie szparagowe z serem kozim! Babciu, jakie to pyszne! I takich okrzyków oczekuję, gdy pokazuje moje zdjęcia, bo nic tak nie cieszy, jak fakt, że potrafię zachęcić do jedzenia lub przyrządzenia dania, które oferuję. Dla wnuka szparagi były nowym smakiem, więc z jedzeniem było trochę gorzej  😉 ale najważniejsze było pierwsze wrażenie! Ser oczywiście zniknął co do okruszka 🙂

Znalazłam trochę informacji o bergeniach, które uroczo prezentują się na zdjęciu i w sałatce.

Bergenia: uspokaja, relaksuje, leczy wrzody żołądka, stany zapalne w obrębie układu moczowego i płciowego, hamuje rozwój bakterii i grzybów. Ma działanie ściągające – pomocna przy kłopotach trawiennych, czy nadmiernym krwawieniu. Wzmaga wydzielanie moczu i obniża ciśnienie krwi. Zawiera sporo witamin, flawonoidów i bergeninę o działaniu wspomagającym odporność. Zastosowana na skórę usuwa przebarwienia, wspomaga leczenie trądziku, zapalenia mieszków włosowych i błon śluzowych. No nic, tylko jeść bergenię! Lecznicze działanie dotyczy liści i kłączy bergenii sercolistnej lub grubolistnej. Liście pozyskuje się od wiosny do jesieni, później aktywne substancje kumulują się w kłączach. Z surowca wykonać można m.in odwar i ocet ziołowy.

Na ogrodzie mam te damy ale od niedawna dowiedziałam się, że są jadalne i mają takie właściwości!

A teraz przepis na przepyszną sałatkę. Wszak dominują w niej szparagi ale i liście bergenii również trafiły na talerz 😉

Składniki:                                                                                     

1.    Pęczek szparagów

2.   Kilka listków sałaty liściastej

3.   Mały pęczek botwinki

4.   Listek ( są duże) kwiatu bergenii sercolistnej

5.   200 g serka koziego typu buncek  ( najlepszy taki mocno dojrzały)

6.  3 łyżki oliwy z oliwek

7.    łyżeczka soku z cytryny

8.   sól i pieprz do smaku

9.  Łyżeczka czosnku niedźwiedziego suszonego lub 2 łyżeczki świeżego ( wszak sezon teraz na niego)

 

 Wykonanie:

1.  Szparagi, uginając każdy, przełam, aby oddzielić część   twardszą i wrzuć na osolony wrzątek, gotuj 3 minuty  i przełóż do lodowatej   wody. Pokrój na mniejsze kawałki

2.  Umytą sałatę, listek bergenii, pęczek botwinki porwij lub pokrój nie metalowym nożem ( najlepiej ceramicznym) dołóż do szparagów. Dopraw czosnkiem niedźwiedzim

3.  Skrop wszystko sokiem z cytryny i oliwą, przypraw solą i pieprzem i wymieszaj z serem kozim.

 

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Kwiaty wiosny

przez Elusia
Kwiaty wiosny

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi skarbami z ogrodu. Tak pięknie kwitną serduszka, bzy, jabłonie, floksy,

hiacynty, szafirki, niezapominajki. Upajajcie się widokiem tych cudnych darów natury 🙂

Owocowe 🙂

 

 Owocowe 🙂

Floksy i cebulice

Szafirki, serduszki, smagliczka

Floksy i lilak.

0 komentarz
0 FacebookTwitterGoogle +Pinterest

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress