Nie pamiętam już gdzie jadłam coś tak pysznego jak ten dip. Otóż w wegańskiej restauracji podano nam coś pod nazwą dżemu marchewkowo- piniowego. Nikt nie zdradził mi przepisu, ale pokombinowałam i w prostocie siła! Zróbcie koniecznie  ten rarytas do warzyw –  słodki dzięki marchewce, tłusty dzięki orzeszkom piniowym, które nabierają głębszego smaku po uprażeniu 🙂 No miód w gębie 😀 Tutaj podałam go do ugotowanej fasoli szparagowej  z kurkami duszonymi z cebulą i pomidorkami. A i gdzieś tam jeszcze posypałam piniami.

SKŁADNIKI:

3 marchewki średniej wielkości

1/2 szklanki uprażonych orzeszków piniowych

sól i pieprz do smaku


 

WYKONANIE:

Marchew ugotuj na parze lub w niewielkiej ilości wody

Zmiksuj orzeszki z marchewką ( reguluj gęstość  wodą z ugotowanej marchewki)

Podawaj do warzyw jako dip, chleba jako pastę, makaronu jako sos ( wtedy możesz go rozcieńczyć), kasz.

SMACZNEGO:)

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Pomidory, takie prosto z krzaka, a jeszcze malinowe są kwintesencją lata, wspaniałością na upały, urozmaiceniem różnych dań. I choć dla mnie mogą stanowić śniadanie obiad i kolację na surowo, prosto z krzaka, tak naprawdę pomidor jest jednym z warzyw, któremu bez wątpienia nie szkodzi obróbka termiczna a wręcz go wzbogaca. Otóż za najcenniejszy jego składnik uchodzi czerwono- pomarańczowy barwnik z grupy karotenoidów, czyli likopen. Na jego stężenie natomiast wpływa zdecydowanie dojrzałość pomidora, dlatego w postaci surowej pomidory ( bardzo dojrzałe) powinniśmy spożywać  tylko w okresie sezonu, mało dojrzałe pomidory są wręcz szkodliwe dla zdrowia, Najwięcej wartościowego barwnika, ukrytego w strukturach białkowych pomidora uwalniają procesy technologiczne- czyli rozdrabnianie, ucieranie, pieczenie, gotowanie.  Spożywajmy więc te cenne klejnoty latem- dojrzałe z oliwą, która pomaga w przyswajaniu likopenu  a na jesień i zimę zróbmy z nich przetwory 🙂

SKŁADNIKI:

3/4 szklanki czarnego ryżu plus 1, 1/2 szklanki wody

6 pomidorów malinowych – 3 żółte i 3 czerwone lub inne

400 g cukini

1 cebula czerwona

1/2 papryczki chili bez pestek

1/4 łyżeczki cynamonu

1/4 łyżeczki kardamonu

1/4 łyżeczki kurkumy

1 łyżka soku z utartego imbiru ( imbir utrzyj na tartce i w dłoni wygnieć sok)

70  ml czerwonego wina

1 garść uprażonych orzeszków piniowych

2 łyżki  pokrojonego w kostkę sera koziego ( np. buncek)

garść liści bazylii

2 łyżki oliwy

1 ząbek czosnku

sól i pieprz do smaku


 

WYKONANIE:

Ryż namocz na noc, rano ugotuj do miękkości

Pomidorom zetnij końcówki  i wydrąż miąższ łyżką, przełóż go do miski a pomidory posól i przeciętą stroną ułóż na sitku aby odciekł sok

Cukinie utrzyj na tartce o grubych oczkach, posól i odczekaj aby warzywo puściło sok, następnie odcedź

Cebulę pokrój w kostkę i uduś do miękkości na oleju, następnie dodaj do niej rozgnieciony czosnek i przyprawy i poduś jeszcze chwilę

Do cebuli wlej wino, wydrążone pomidory, odcedzoną cukinię, ugotowany ryż, pieprz,  sól i gotuj bez przykrycia aż płyn wyparuje a farsz stanie się dość gęsty, tak aby umieścić go w wydrążonych pomidorach. Dodaj wtedy pokrojony w drobną kostkę ser i orzeszki piniowe ( część pozostaw do posypania już upieczonych pomidorów)

Faszeruj masą pomidory i przykryj je  odciętymi częściami, zapiekaj przez około 35 minut w temperaturze 180 stopni

Podawaj z posiekaną bazylią

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Harissa

przez Elusia

Harissa  jest wspaniałym sosem do wszelkich warzyw. Jej smak podkreśla wyjątkowość każdego dania- polecam 🙂

 

SKŁADNIKI:

3 ząbki czosnku,

1 łyżeczka kuminu rzymskiego w ziarnach,

1  łyżeczka kolendry w ziarnach

pół łyżeczki soli,

1/2 łyżeczki chilli,

6 łyżek oliwy

3 łyżki cytryny

        1 łyżeczka papryki wędzonej

2 łyżki przecieru pomidorowego


 

WYKONANIE:

Nasiona kuminu i kolendry upraż na patelni ciągle mieszając, aż będą przyjemnie pachnieć, utrzyj w moździerzu,

czosnek utrzyj w makutrze z solą,

dodaj cytrynę, nasiona kuminu i kolendry, paprykę wędzoną i chilli oraz  oliwę i przecier pomidorowy. Wymieszaj.

Możesz przyprawę zalać oliwą, tak aby była nią przykryta i przechowywać w lodówce nawet miesiąc.

SMACZNEGO:)

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Marchewka.  Dziś poświęcę jej trochę czasu. Jest to bardzo uniwersalne warzywo i, jeżeli nie rośnie na skażonej glebie pod tysiącami oprysków, naprawdę warto ją jeść. Wg. TMC jej natura termiczna jest neutralna, ma słodki smak i działa korzystnie na śledzionę- trzustkę, płuca oraz poprawia funkcjonowanie wątroby.

Marchewka stymuluje organizm do wydalania odpadów i rozpuszcza chorobotwórcze nagromadzenia. Działa też moczopędnie, wspaniała na niestrawność, zgagę, biegunkę. Jej systematyczne spożywanie pomaga w eliminacji gnilnych bakterii w jelitach a także  w usuwaniu owsików.

Marchew, jak każde warzywo, działa zasadowo na organizm, oczyszcza więc krew, pomagając w lepszym funkcjonowaniu organizmu,  w tym likwiduje wszelkie zapalenia, np. stawów, migdałków. Pomocna również przy trądziku. Oczywiście sama nie zdziała cudów gdy, jedząc marchew, będziemy dogadzać sobie masą kwasotwórczych produktów.

Marchew zawiera beta- karoten, jest jego bogatym źródłem, który chroni organizm przed patologią raka, a także wzmacnia nasze oczy, pomaga przy utrzymaniu dobrego słuchu, zapobiega chorobą zakaźnym, np. ucha, działa dobroczynnie na skórę a także przeciwzapalnie na śluzówkę. Zawiera duże ilości krzemu, dzięki czemu wspiera matebolizm wapnia i wzmacnia tkankę łączną. Gotowana marchew jest doskonałym antidotum na biegunki. Dziś mam dla Was wspaniałe połączenie marchwi pieczonej z harissą i ugotowanej, lekko podpieczonej fasolki szparagowej, a to wszystko posypane słonecznikiem  uprażonym z sosem sojowym. Pycha 🙂

SKŁADNIKI:

Około 7 marchewek kolorowych, oczywiście może być tradycyjna

Duży pęczek fasolki szparagowej

Pół szklanki słonecznika

2 łyżki  sosu sojowego

1 łyżka harissy ( przepis TU)

2 łyżki oliwy do posmarowania blachy do pieczenia


WYKONANIE:

Słonecznik upraż na suchej patelni, gdy będzie gotowy wlej do niego sos sojowy i mieszając poczekaj aż ten wyparuje

Fasolkę obierz  i ugotuj w osolonej wodzie ( około 15 minut)

Marchewkę przekrój na pół lub ćwiartki, obtocz w harissie – piecz w piekarniku do miękkości- 180 stopni około 40 minut,

Na koniec pieczenia wrzuć do marchwi fasolkę, wymieszaj warzywa i podpiecz jeszcze chwilkę.

Podawaj warzywa posypane uprażonym słonecznikiem

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Znacie swój umysł?  Wiecie o czym myślicie? Tak ważne jest na czym skupiają się nasze myśli! Najczęściej coś robimy, chodzi mi o takie rutynowe sprawy,  i upływa sporo czasu, zanim zorientujemy się, że gdzieś byliśmy. To znaczy ciało było tu a umysł był tam. Tak trudno jest zostać przy czynności,  zwłaszcza, gdy wykonujemy ją po raz kolejny… Ludzie, którzy podejmują ogromne ryzyko, wspinając się, czy jeżdżąc w wyścigach samochodowych, wydaje mi się, robią to dla chwili medytacji. Chwila ta nie pozwala na żadną wycieczkę umysłem, na żaden kompromis, muszą być TU i TERAZ. Gdy podróżujemy również ulegamy chwili, widoki zapierają dech, pozwalają na skupienie. Gdy nagle nas coś wystraszy, skupiamy całą swoją uwagę na Tu i Teraz.

Człowiek- niebywała inteligencja, nieprzeciętny umysł, a zapomniał o prostych sprawach, zapomniał o tym, co jest wzniosłe i wartościowe. Jednak ciągle myśli o tym co przyziemne, banalne i pospolite. Magazynuje zbyteczne przekonania, żywi niechęć do innych, zarazem ich naśladując, żyje w nienawiści i rozterkach. Czy brakuje mu zdrowego rozsądku? Zapomniał, jak zachwycić się księżycem i burzą, nie dostrzega ile piękna jest wokół niego- natura już go nudzi. Człowiek- zbiera w sobie żale z przeszłości, kumuluje pretensje, widzi wszystkie wady innych. Które są jego wadami… A wszystko to przez jego umysł…

Jak działa umysł? Jakie myśli kłębią się w umyśle? Zamiast służyć, kieruje nami i rozporządza. Jakim prawem tak się rozhulał? Przepełniona głowa, pełna uwag, krytyk i opinii. Utknęliśmy w pułapce myślenia. Umysł- ciągle dyktuje, wystawia opinie, dręczy i nie pozwala zobaczyć rzeczywistości. Umysł -zasłania skutecznie uważność. Stworzony przez świat zewnętrzny, manipulowany ocenami innych, które przyjmujemy jako swoje, człowiek jest jego niewolnikiem. Spróbujmy przez chwilę nie myśleć! Choć przez chwilę poobserwujmy o czym myślimy , choć przez chwilę zastanówmy się co robi z nami umysł. Nafaszerowany i zaprogramowany umysł- bądźmy  jego panem, nie sługą.

Panem umysłu można stać się poprzez medytację, jest potężnym narzędziem, pozwala się skupić na sobie, na swoim wnętrzu. Medytacja, czyli panowanie nad umysłem. Kontrolowanie umysłu, rozporządzanie swoimi myślami.

A na zakończenie, pyszna farinata, czyli placek z cieciorki 🙂 Zróbmy go w skupieniu, jako Panowie umysłu 😉

 

SKŁADNIKI:

100 g mąki  z ciecierzycy

220 ml wody

3  łyżki oliwy dobrej jakości

150 g twarogu koziego

garść jeżyn

sól do smaku

 


WYKONANIE:

Mąkę z cieciorki wymieszaj dokładnie z wodą, posól, dodaj  1 łyżkę oliwy i odstaw na na pół godziny aby ciasto odpoczęło.

Na małej patelni rozgrzej oliwę  i  smaż placki ( powinny wyjść cztery) po minucie z każdej strony.

Podawaj zaraz po usmażeniu z pokrojonym w plasterki kozim twarogiem i jeżynami.

Ps. Jeśli lubisz polej danie  miodem

SMACZNEGO 🙂

0 komentarz
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress