Home Jesień Deser nie zapomnij mnie- z solonym karmelem

Deser nie zapomnij mnie- z solonym karmelem

przez Elusia
Deser nie zapomnij mnie- z solonym karmelem

I nikt się nie domyśli, co jest w środku 🙂 deser świetnie naśladuje budyń czekoladowy a karmel chrupie i stymuluje podniebienie do tego stopnia,  że nie można przerwać pałaszować łyżeczką tam i z powrotem. Karmel jest baaardzo słodki, taki jak to w sklepach nadzwyczaj słodziuchne słodycze. Połączenie słodyczy z tłuszczem mocno stymuluje kubki smakowe, jakoś dziwnie uzależnia i daje poczucie spełnienia. Szkoda, że tylko na chwilę… Jednak ten deser nie zostawia ani krzty wyrzutów sumienia 😉 jest zdrowy i pyszny 🙂

SKŁADNIKI:


   Na budyń:


1 łyżka kakao

1 łyżka karobu ( ewentualnie zastąp karob kakaem – tak się to odmienia? 😉

1 szklanka płatków owsianych

2 szklanki wody

laska wanilii

szczypta soli

4 świeże daktyle ( możesz dodać więcej, jeśli lubisz bardziej słodkie, ale moim zdaniem to wystarczy)


 Na karmel:

4 łyżki orzeszków ziemnych, surowych, niesolonych, uprażonych samodzielnie

10 daktyli, pokrojonych drobno

2  łyżki oleju kokosowego

1 łyżka cukru nierafinowanego

spora szczypta soli


WYKONANIE:


Pokrój daktyle.

Płatki owsiane ugotuj z daktylami i solą. Dodaj wanilię i  kakao.  Poczekaj aż przestygną. Dobrze zmiksuj na krem.


Uprażone  orzeszki  utłucz w moździerzu, tak, aby były nieco drobniejsze, wymieszaj z pokrojonymi  daktylami, olejem kokosowym i cukrem , zagotuj i gotuj, mieszając około 5 minut. Poczekaj aż przestygnie.

Podawaj budyń okraszony karmelem. Porcja starczyła dla dwóch osób – to było śniadanie 😉

SMACZNEGO !

zobacz moje inne przepisy

zostaw komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress