Znów się chwalę, bo wyszły naprawdę cudowne ! Pyszne i wyborne, smakują jak sto dolarów ;D. Kiedyś uwielbiałam gołąbki i jestem przeszczęśliwa, że wersja bezmięsna może być tak pyszna 🙂 Jeśli jeszcze dorobicie sobie sos pomidorowy, będziecie w raju 🙂


Kulki, które zrobiłam są bardzo pożywne, dosłownie jedna wystarczy dla zaspokojenia łakomstwa na słodycze. W środku mięciutkie i mokre, na zewnątrz chrupiące. No, cóż jeszcze trzeba do szczęścia ;D
Ale się uwzięłam na te trufle, pralinki i batoniki 😀 Dziś znów przepis na wspaniałe, boskie smaki. Bo któż nie zna połączenia czekolady z orzechami laskowymi, ja takowe uwielbiam 🙂
Dziś marcepan robię sama, nie za często, ale od święta. Wtedy przypominam sobie te wspaniałe czasy, gdy półki w sklepach puste, a towar wystany w kolejkach. Wszystko było takie nieosiągalne, takie cenne i takie pyszne, zdobyte nocną wartą przy sklepie. Wtedy to paczki od cioci z EneReFu w istocie były świętością, celebrowaniem smakołyków, gdzie mama wyznaczała nam codziennie porcję. Ileż szacunku było wtedy dla posiłku, ileż skupienia nad jednym kawałkiem czekolady, jakże rozkosznie smakował pomarańcz, wszystko było takie wyjątkowe.