Zachęcam Was dzisiaj do jedzenia czarnego sezamu, który zdecydowanie wzmacnia nerki i wątrobę, nawilża jelita i pięć narządów Yin, czyli serce. wątrobę, nerki, śledzionę- trzustkę i płuca. Czarny sezam działa ogólnie wzmacniająco na organizm, a nawet przeciwdziała siwieniu włosów. Jego kuzyn, jasny sezam ma te same właściwości lecz działa łagodniej. Jego natura termiczna wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej jest neutralna a smak słodki. W Indiach nasiona czarnego sezamu stosowane są jako specjalne pożywienie na chłodną i wilgotną porę roku. Najlepiej zrobić samemu tahinę w domu z nasion nie łuskanych, ponieważ takie mają najlepsze właściwości. Sezam jest wspaniałym lekarstwem na reumatyzm, zaparcia, suchy kaszel, zaburzenia widzenia, dzwonienie w uszach, bóle pleców, krew w moczu, bóle i zawroty głowy, słabe kolana, zesztywniałe stawy, wspiera laktację u matek karmiących. Najlepiej przyswajane są nasiona moczone i zmielone lub prażone i utarte lub zmielone. Osobiście jem tahinę codziennie, pałaszując 1 pełną łyżeczkę przy śniadaniu, ma wspaniały orzechowy smak a prażenie podnosi jeszcze bardziej je walory smakowe.

Jak to zrobić?
Około 400- 500 g sezamu upraż na suchej patelni ciągle mieszając. Gdy już ładnie pachną i są bardzo gorące wsyp sezam do miksera ( u mnie thermomix – stary jak świat, ale działa bez zarzutów) i miksuj. W miarę, gdy nasiona są coraz bardziej zmielone, ściągaj ja ze ścianek miksera i znów miksuj aż do uzyskania masła. Przełóż do słoiczków i przechowuj w lodówce.
SMACZNEGO 🙂

Nie pytajcie mnie dlaczego modra, czerwona czy fioletowa, wiecie o co chodzi -kapustę. Ma piękny kolor i mnóstwo barwnika, który sprzyja naszemu zdrowiu. U nas, ponieważ mama pochodzi ze Śląska, kapusta modra- bo tak ją tam nazywają, była podawana bardzo często. Z kluskami szarymi. Ale o tym innym razem. Dziś, tak naprawdę, bohaterem jest ziemniak- fioletowy i różowy.
Otóż, okazuje się, że właśnie dzięki fioletowej barwie ziemniaki truflowe mają więcej właściwości niż zwykłe kartofle. Kolor zawdzięczają antocyjanom, naturalnym barwnikom o leczniczych właściwościach. I nie tylko skórka jest fioletowa, ale i środek. Dzięki temu, po obraniu ich ze skórki ( co jest konieczne) ziemniaki te zachowują swoje wartości odżywcze.
Fioletowe ziemniaki maja działanie przeciwzapalne i korzystnie wpływają na układ krążenia. Zawierają też alfa-solaninę, która zmniejsza stany zapalne w organizmie. Fioletowe i różowe ziemniaki mają niewielkie bulwy i kremową wręcz maślaną konsystencję. W smaku są trochę orzechowe. Przygotowuje się je tak samo, jak tradycyjne ziemniaki. Można z nich zrobić wszystko, co z ziemniaków żółtych. Należy je obierać, ponieważ skórka jest dość twarda. Ziemniaki już się pokazują na targach u rolników, można też kupić je wysyłkowo.
Żurawina najlepsze właściwości ma po naturalnym, lub domowym przemrożeniu, można ją dodawać do ciast, jeść jako dodatek do serów, lub zrobić salsę z awokado. Można ją użyć do koktailu czy porannych kasz i owsianek. Poranna szklanka wody z dodatkiem żurawiny pomoże w oczyszczaniu nerek. Żurawina posiada mnóstwo witamin i wartości odżywczych, witamin z grupy B, C i E, mnóstwo minerałów: magnez, sód, potas, fosfor, żelazo i jod. Występuje w niej kwas benzoesowy, który pomaga w jej konserwacji, dzięki temu kwasowi można przechowywać ją świeżą w lodówce przez dłuższy czas. Zawarte w żurawinie proantocyjany, taniny i bioflawonoidy skutecznie uniemożliwiają osiedlanie się w nerkach i pęcherzu moczowym bakterii, co wspomaga zdrowie tych narządów. Dodatkowo owoce żurawiny zapobiegają powstawaniu próchnicy i chronią żołądek i dwunastnicę przed wrzodami. Wspomagają serce, chronią przed miażdżycą i wpływają korzystnie na układ krążenia. Wartości zdrowotne żurawiny są nieocenione, ostatnio odkryto, że reguluje pracę wątroby i trzustki, pomaga też przy chorobach nowotworowych, obniża ciśnienie krwi.
Bieganie to lepsza praca serca i bardziej wydolne płuca i między bajki można wstawić mit, że szkodzą na kolana, to bzdura, bieganie wzmacnia kolana, wzmacnia całe ciało, poprawia kondycję i dodaje energii oraz pewności siebie.
Napiętą, odmłodzoną skórę- dzięki lepszemu przyspieszonemu krążeniu czyli lepszemu ukrwieniu skóry. Wzmocnienie
A raniutko skoro świt, gdy ubieram strój do biegania… nie potrafię opisać radości moich psów,
