Zachęcam Was do gotowania rosołu wegańskiego. Jest naprawdę pyszny i sycący, cały dom pachnie – rosołem, bo to warzywa korzeniowe gotujące się w zupie sprawiają, że unoszący się zapach pobudza kubki smakowe i aż chce się jeść. Jeżeli macie naprawdę dobrej jakości oliwę z oliwek, nic więcej nie trzeba, ona będzie kropką nad „i” – spróbujcie, siła jest w prostocie 🙂


Mam dla Was pyszny ” związek” 😉 ziemniaków z brukselką, zapiekanka wyszła pyszna, najlepsza jeszcze ciepła, choć na drugi dzień, podana w resztkach szybko zniknęła ze stołu 🙂


